Dzisiaj jest ndz gru 09, 2018 11:46 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Butelka Lovi czy Avant dla niemowlaka?inna?
Lovi 25%  25%  [ 4 ]
Avant 13%  13%  [ 2 ]
Medela Calma 13%  13%  [ 2 ]
Canpol Babies 0%  0%  [ 0 ]
Dr Browns 0%  0%  [ 0 ]
Tommee Tippe 50%  50%  [ 8 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 1:41 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
fifolek13 Jeśli chodzi o naskoczenie to nie mówiłam o tobie, a o malgora83, która nazwała niekarmienie piersią i nie spanie z dzieckiem w łóżku jałowym macierzyństwem.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: śr lip 25, 2012 10:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Wiadomości: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Magdalena_Wlkp pisze:
fifolek13 Jeśli chodzi o naskoczenie to nie mówiłam o tobie, a o malgora83, która nazwała niekarmienie piersią i nie spanie z dzieckiem w łóżku jałowym macierzyństwem.


wiesz... bardziej chodziło mi o to jakimi kryteriami sie kierujesz. Piszesz tylko ja, moje cycki, mi opadną, się nie wyśpię.

Fakt jest taki, ze życie ci samo pokaże.
Spytaj się butelkowych mam (karmiłam tylko 3 miesiace wiec coś o tym wiem) jak sie wysypia matka, która wstaje 10 razy w nocy, odmierza miarki mm, zalewa woda, wstawia do podgrzewacza... Zapytaj.
Wyśpisz sie napewno

Przeraża mnie twoj egoizm i to jczym się kierujesz ustalajac już takie zasady. Tylko to.
Brakuje jeszcze do tego... nie bede nosic bo sie przyzwyczai i niech się wypłacze, bo wymusza...
Nie wiem jakim bedziesz rodzicem, mam nadzieje, ze wspaniałym, ale pod warunkiem, ze bedziesz widziała dobro malucha, a nie czubek własnego nosa.

I jeszcze coś...
Stwierdzenie, ze dziecko najada sie lepiej mm jest bzdurą. Spytaj każdego lekarza, odpowie ci napewno.
Kobiety maja tę tendencję, ze aby zaspokoić wyrzuty sumienia po odstawieniu malucha od piersi wmawiaja sobie i wszystkim wokół, ze tak jest.
A zazwyczaj są to matki takie jak ty, które nie chciały karmić piersią i koniec, tłumaczac się przed ludźmi, którzy się pytali dlaczego.

Cytuj:
lady_in_red Uważaj bo na ciebie zaraz naskoczą, że nie karmiłaś piersią i nie dałaś dziecku wejść do łóżka nawet gdy było chore. Stwierdzą, że stawiasz swoje dobro ponad dobro dziecka, albo jeszcze coś gorszego, np nazwą to jałowym macierzyństwem
.

Niemożność a niechęc karmienia to jest róznica.

Spanie, ok. Każdy jak chce, też chciałam, ale wyszło inaczej. Wygodniej mi było wywalic cycka i przymknąć oko.
A kupiłam sobie nawet super fotel, zeby karmić mała na tym fotelu w jej pokoiku. Karmiłam ja na nim raz w nocy, raz, bo oko mi się przymknęło i mała wypadłaby mi z rak na podłogę. Powiedziałam, ze nigdy wiecej i od tamtej pory spała ze mną. Najpierw w wózku w sypialni, ale jak którejś nocy po raz 10 próbowałam ja odłozyc i zaczynała wrzeszczeć to dałam sobie na spokój.

Cytuj:
fifolek13 Co innego wziąć dziecko do łóżka gdy ma gorączkę, itd - to rozumiem, ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne? Wszystkiego trzeba dziecko później oduczyć. Są dzieci co same odrzucają smoczek i butelkę z dnia na dzień, a inne histeryzują. Podobnie z pampersami. Są roczne dzieci co robią na nocnik i dwuletnie co chodzą w pampersie i nawet mało co mówią. To zależy od dziecka, ale wiele też od wychowania


nie oduczyć, a nauczyć a my jestesmy od tego.

Nie dawaj smoczka, bo bedzie sie potem nauczyc spać bez niego.
Pampersy tez wynalazek szatana, nie? Nie kupuj, nie zakładaj, niech sika w spiochy.
To w jakim wieku dziecko uczy się "dorosłych czynności" zależy od naszych chęci i od samozaparcia.
Niestety duża czesc mam woli trzymac trzylatka w pampku niż latać ze ścierą.
Ja walczyłam 3 miesiace. Miałam chwile zwątpienia, ale nie poddałam sie. Ale są mamuśki, które sie poddaja.
Zadna z nas nie jest z tytanu i każda ma prawo do słabości.


Cytuj:
ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne?


bardziej normalne, niż to, ze matka nie karmi bo sie boi o swój biust i wszystkim w kółko wmawia, ze jej dziecko lepiej najje się mm, bo jest treściwsze... no błagam cię!

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 12:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Wiadomości: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Rewelacyjnie czytało się ten wątek :lol:

Magdalena dziewczyny zwykle tak nie naskakują na mamy, które nie karmią piersią i nie wypisują tych rzeczy o miłości do silikonu i jałowym macierzyństwie :) Problemem nie jest Twój wybór, a raczej forma przedstawienia go i Twoje podejście.

Trochę się zgadzam z przedmówczyniami, a trochę się nie zgadzam ;) Nie ma nic złego w karmieniu modyfikowanym, ale po co od razu powielać mit, że modyfikowane jest bardziej sycące? Kobiecy pokarm w magiczny sposób zmienia swój skład i konsystencję, dzięki czemu jest sycące, kiedy trzeba, kiedy trzeba jest wodniste (w sam raz do picia), kiedy trzeba jest bardziej tłuste (w nocy). A żeby modyfikowane było bardziej sycące, dodaje się kleiku. Ale mam nadzieję, że nie przyjdzie Ci to do głowy w imię przespanej nocy.
Nie ma nic złego w karmieniu przez silikon tudzież lateks, ale nie ma sensu szukać smoczka przypominającego pierś, bo takiego nie ma. I nie chodzi o kształt, bo to akurat banalne. Ale kobieca pierś w magiczny sposób dostosowuje prędkość wypływu pokarmu do siły ssania, długości karmienia, a gruczoły mlekowe produkują pokarm, gdy tylko dziecko zapłacze :lol: Znajdź taką butelkę ;)
Nie ma nic złego w dbaniu o wygląd, w tym wygląd piersi. Ale nie ma co wierzyć w to, że niekarmienie piersią pozwoli zachować piękny wygląd cycków. Już sama ciąża naciągnęła Ci skórę. A najbardziej biust niszczy unikanie karmienia, gdy jest tam pokarm. Poza tym za parę lat i tak Twoja skóra będzie demonstrowała wiek i niezależnie od ilości wykarmionych dzieci biust zbliży Ci się w stronę ziemi :lol:
Nie ma nic złego w niespaniu z dzieckiem, ale nie można demonizować spania z nim. Jakoś nie słychać o trupkach ścielących się gęsto z powodu spania z rodzicami. To też magia :lol: Nie wolno spać z dzieckiem, gdy jest się skrajnie wyczerpanym lub pijanym. Ale trzeba zaznaczyć, że skrajne wyczerpanie to jeszcze nie wtedy, gdy się nie przespało żadnej nocy w całości podczas pierwszego miesiąca życia dziecka. Kobieta pod wpływem hormonów jest w stanie znieść wiele.

I tak dalej, i tak dalej... Każda z nas ma prawo do własnych wyborów. Ale prawda jest taka, że matki nie lubią zarozumiałych kobiet, które głoszą kategoryczne poglądy oparte na tym, co powiedziały koleżanki, przy totalnym braku wiedzy z autopsji :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 3:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Wiadomości: 11390
Lokalizacja: Opole
Magdalena ja nie karmiłam swojego dziecka piersią -ale spróbowałam :)
i dopiero po tych próbach mogę powiedzieć, że ta metoda mi nie odpowiadała...

Więc może zanim zaczniesz szukać butelek to najpierw spróbuj :)
Nie wiesz co będzie po porodzie, jak silnie działają wtedy hormony i jaki budzi się instynkt... a może to co teraz wydaje ci się nie do pomyślenia, jak urodzisz będzie ci sprawiać przyjemność?
nie nastawiaj się tak całkiem na nie... przecież nikt cię nie zmusza do karmienia - chodzi raczej o to, żebyś spróbowała, poznała to uczucie a potem dopiero zdecydowała jak chcesz karmić...

a co do spania z dzieckiem - mój młody nie przespał ze mną w łóżku ani jednej nocy - do tego stopnia, że kiedyś jak zostaliśmy sami w domu ( miał jakieś 1,5 roku) jak wzięłam go do swojego łóżka, to obudził się w środku nocy, zabrał swoją ukochaną poduszkę i poszedł do siebie :lol:

Magda moja jedyna rada - nie zakładaj niczego z góry - bo macierzyństwo to przede wszystkim wielkie zaskoczenie :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 5:55 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Wiadomości: 6261
Na luzie - urlopowo, więc pewnie wszystkiego nie doczytałam :wink: 8)

Spanie z dzieckiem do 1,5 r.ż. psychiki dziecka nie zniszczy, chociaż dla mnie to podejrzane. Może natomiast negatywnie wpłynąć na relacje z partnerem :wink:

Nie spałam, nie nosiłam, swój pokarm odciągałam do 6 m.ż. - podawałam z butli Tommee Tippee, od 15 m.ż. córka spędzała 8h z nianią. Nie czuję się jałową matką, dziecko też nie jest wybrakowane 8)

Magdalena każde dziecko ma taką matkę, na jaką zasługuje 8) Poza tym, tak jak dziewczyny piszą - czas pokaże jak będziesz karmić, sypiać, etc. Nie ma się co nastawiać 8)
Fachowa literatura może pomóc - polecam Zawitkowskiego, Zawadzką.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 6:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Wiadomości: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Agacior pisze:
Nie spałam, nie nosiłam, swój pokarm odciągałam do 6 m.ż. - podawałam z butli Tommee Tippee, od 15 m.ż. córka spędzała 8h z nianią. Nie czuję się jałową matką, dziecko też nie jest wybrakowane 8)

.


Agacior
słońce.
Przecież każdej chodzi nie o to, ze Magdalena nie chce karmic piersią, spać z dzieckiem itp, tylko dlaczego tego nie chce robić.
Dla mnie to egoistyczne pobudki, a argumenty jakich używa są rodem wyjęte z greckich mitów.

Twoje dziecie było pod opieką niani od 5mż jak tylko skończył mi sie macierzyński.

Z tym, ze ja nigdy nie przekładałam swojej wygody ponad wygode mojego dziecka. Moje potrzeby w ciązy i już po narodzinach Miśki zeszły na drugi plan.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 6:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Wiadomości: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Małgoś kochanie, nie można wymagać od ludzi, by mieli takie same wartości jak my. Zobaczysz, będzie dobrze :) Lepiej inaczej, niż Ty uważasz, niż gdyby dziewczyna miała popaść w depresję poporodową, zmuszając się do rzeczy, które są dla niej wstrętne czy odrzucające. Lepiej znaleźć kompromis, niż znielubić własne dziecko, bo się MUSI dla niego poświęcać.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 8:35 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Wiadomości: 6261
Xez amen 8)

Każda ma swoją tolerancję na poświęcenie 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 8:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Wiadomości: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Xezbeth pisze:
Małgoś kochanie, nie można wymagać od ludzi, by mieli takie same wartości jak my. Zobaczysz, będzie dobrze :) Lepiej inaczej, niż Ty uważasz, niż gdyby dziewczyna miała popaść w depresję poporodową, zmuszając się do rzeczy, które są dla niej wstrętne czy odrzucające. Lepiej znaleźć kompromis, niż znielubić własne dziecko, bo się MUSI dla niego poświęcać.


jo jo... syndrom matki polki mi sie właczył chyba.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 9:18 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Wiadomości: 6261
hie hie malgora ja pamiętam, że na początku ciąży nie potrafiłam sobie wyobrazić, że już niedługo będę musiała się dzielić kasą na ciuchy :lol: A potem był tylko szał - szał kupowania tylko dla dziecka :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 9:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Wiadomości: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
Wlasnie .. nic na sile 8)
Ale widze, ze wiekszosc babek to chociaz probuje karmienia piersia zanim zrezygnuje. Malo tego - jestem w szoku ile kobiet sie katuje miesiacami laktarem, zeby dac dziecku swoj pokarm chociaz z butelki. Nie wiem czy bylabym zdolna sie tak poswiecic.

Niech Magdalena napisze wprost, ze ja ta czynnosc brzydzi, odrzuca czy boi sie bolu brodawek sutkowych czy poniszczonych piersi, a nie zachwala watpliwe zalety sycace i odzywcze mleka w proszku... itp. :roll: w ogole mydli sobie i innym oczy - jakie to dobre, madre i modne.

A z takim dosc sterylnym nastawieniem to dopiero sie mozna nabawic baby bluesa, jesli sie okaze, ze rzeczywistosc jest zupelnie inna i nie wszystko da sie zrealizowac zgodnie z naszym misternie przygotowanym planem.... Np. Jak sie przypadkiem dziecko nauczy czegos czego potem trzeba bedzie 'oduczac' .. :P

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 9:32 pm 

Rejestracja: wt kwie 17, 2012 2:03 am
Wiadomości: 1539
No właśnie to napisałam - jako spodziewająca się pierwszego potomka z obserwacji najbliższych wyszedł jeden najważniejszy wniosek: nic nie planować i nie zakładać kategorycznie, tym samym dopuszczać możliwość że dzieć się nijak nie da dopasować do naszych założeń.

_________________
Galeria Tabelka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 9:35 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Wiadomości: 6261
nicka często jest, że jak się czegoś boimy, to zaczynamy zachwalać odmienną metodę :wink: Ot, taki mechanizm obronny :wink:
To prawda - laktator to niezła męka - moje życie nabrało barw po zakończeniu karmienia 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 9:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Wiadomości: 17740
Lokalizacja: Warszawa
malgora rozumiem, to przez irytację.

nicka, Magda napisała, że boi się zniszczenia piersi. To zrozumiałe, że jeśli podejmuje się jakąś decyzję, która przez społeczeństwo może być różnie odbierana, to sobie człowiek dopasowuje kolejne argumenty, żeby utwierdzić siebie i innych w słuszności postanowienia. To zrozumiałe, naturalne, normalne. Fakt, że w ten sposób można sobie dopasować mity i uwierzyć w nie, to zupełnie inna sprawa.

Mam nadzieję, że Magda jest rozsądna i sama przed sobą będzie szczera. Jeśli jakieś pierwsze próby karmienia nastąpią i uzna, że to jest ok, to pójdzie tym tropem.


Starszego syna karmiłam w cały świat. Trochę z piersi, trochę mojego z butelki, trochę modyfikowanym. Straszne miałam zawirowania z tym karmieniem. Ale zdecydowanie najwygodniej było mi karmić piersią, zwłaszcza w nocy. Choć w nocy to moje dzieci jadły w nocy tylko do drugiego miesiąca :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: czw lip 26, 2012 10:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Wiadomości: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Agacior pisze:
hie hie malgora ja pamiętam, że na początku ciąży nie potrafiłam sobie wyobrazić, że już niedługo będę musiała się dzielić kasą na ciuchy :lol: A potem był tylko szał - szał kupowania tylko dla dziecka :lol:


hehe! Jakby, czytała o sobie :)

Szczerze mówiac, to bardziej obawałabym sie o obwizły brzuch niż cycki :D
Na cycki można założyć push up, na brzuch, tylko gacie z golfem, ale na plaże takowe odpadaja ;)

Dziwne to wszystko dla mnie, może dlatego, ze jesli sami czegos nie robimy, to myslimy, ze inni tez tego nie robią.
Ja nawet chwili nie obawiałam się, ze bede guba, brzydka, ze karmienie to bedzie męka. Nawet mi to do głowy nie przyszło.
Poczatki karmienia były dla mnie traumą, ale wiem, ze nastepne dziecko tez bede karmiła.
Wiekszą traumą chyba było to, ze musiałam rzucić fajki :lol:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Wspominki szalonej matki – część II
Moje życie w II trymestrze można porównać wręcz do życia niemowlaka. Śpię, jem, tyję i od czasu do czasu mam rozrywkę ...
Zamknij

Pliki cookies