Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 12:34 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Butelka Lovi czy Avant dla niemowlaka?inna?
Lovi 25%  25%  [ 4 ]
Avant 13%  13%  [ 2 ]
Medela Calma 13%  13%  [ 2 ]
Canpol Babies 0%  0%  [ 0 ]
Dr Browns 0%  0%  [ 0 ]
Tommee Tippe 50%  50%  [ 8 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: pn lip 23, 2012 11:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Wiadomości: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Cytuj:
Dziecko butelką bardziej się najada (mlekiem modyfikowanym) - tak słyszałam.


Bosz... co za pierdoły. Gdzie to słyszałaś?? Od koleżanek?

Cytuj:
Możecie mnie oceniać źle przez to, że nie chce karmić piersią, ale według mnie by dziecko było szczęśliwe, matka też musi być szczęśliwa, a mnie karmienie piersią by męczyło, drażniło, itd


a skąd wiesz? Ile dzieci wykarmiłaś?

Ja sobie tez tego nie wyobrażałam, myslałam, ze bede ciagle zmeczona, ale dół złapałam wtedy kiedy młoda nie chciała piersi.

Cytuj:
cycki sie niszcza.. haha dobre
od karmienia nie zmieniaja sie tak jak od ciazy samej w sobie..
z reszta to nie ozdoba .. maja swoje zadanie praktyczne


otóż to! Zadanie praktyczne, po to nam cycki i tyle.
Nie zauważyłam, zeby moje jakoś sie specjalnie zmieniły.
Grawitacja jest nieugieta i kazde cycki kiedyś opadną, bez znaczenia czy sie wykarmiło drużyne piłkarską czy trzymało sie ke tylko dla ozdoby.

Cytuj:
Wiem, że rodzicielstwo proste nie jest. Mam kontakt z dziećmi i wiem ile czasu trzeba im poświęcić i to naprawdę zależy od danego dziecka. Mojej matce piersi zniszczyły się nie po ciąży, a po karmieniu - ja wolę nie ryzykować bo piersi to dla mnie ozdoba, jeśli dla ciebie to tylko dostawcy mleka dla dziecka to trudno, ja mam inne zdanie. Co do spania z dzieckiem - nie ma takiej opcji, później trudno je wygnać z łóżka. Znam takie małżeństwo co mężczyzna śpi w pokoju dziecinnym, a jego żona z synem. On był zmuszony się wynieść bo przez malca 4 letniego już się nie wysypiał. Cóż ich wina tak go nauczyli od maleńkości. Ja ogólnie lubie dyskutować, czytać poglądy innych, przemyślać je. Wolę nabrać teorii przed nabraniem doświadczenia. Mój mąż ma łatwiej bo on już doświadczenie ma. Jego syn pił z butelki AVENT i na najniższym stopni, pierw miał ten mały smoczek i się nie krztusił, nawet mało ulewał i nie często więc każde dziecko jest inne.

kontakt z dziećmi a macierzyntwo to nie to samo, nie przypomina nawet tego w 50 procentach.

Spanie z dzieckiem?? Jesli spi sie z malcem do 4 rż to nic dziwnego ze potem ciezko jest go z niego wyeksportować.
Jest czas na spanie z dzieckiem i on sie konczy. U nas skonczyło sie po cyckowaniu. Trwało kilka dni i nie było wiekszych problemów.

Butlka to najmniejszy problem. Ważne jest mleko, ale i to bedziesz musiała przetestowac sama. Nie każdy dobrze toleruje nabiał, atak samo jak reklama mleka to tylko reklama.

My przetestowalismy kilka mm, od bebilonu, po hummane i nan, skończyło sie na bebiko, bo pozostałe wylatywały z przewodu pokarmowego niczym fontanna.


Ogólnie Twoje posty jakos mnie nie nastrajaja optymistycznie do twojego macierzyństwa.
Mam nadzieje, ze wszystko wyjdzie w praniu jak to sie mówi i twoje dziecko zawładnie toba jak nami zawładneły nasze pociechy.

Cytuj:
według mnie by dziecko było szczęśliwe, matka też musi być szczęśliwa


Myslisz ze bedzie szczesliwe, wygnane z łona matki, potrzebujące bliskosci, zapachu piersi w zamian dostajace do ssania twardy silikon?

albo pragnące wtulic się w matke i spac bezpiecznie otulony jej zapachem, czujacy jej bliskość, ale nie mogacy sie wtulic, bo mama nie chce go przyzyczaić do spania w łóżku, wiec ma kocyk i twardy materacyk z przescieradłem pachnącym proszkiem do prania, a jedyne w co moze sie wtulic to misio, który pewnie bedzie mu towarzyszył przez reszta dzieciństwa.

twoje podejscie przypomina mi takie jałowe macierzynstwo

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: pn lip 23, 2012 11:52 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
Według mnie spanie w łóżku z dzieckiem to głupota. Można malca uśpić w łóżku i przenieś do łóżeczka, wziąć rano do naszego łóżka gdy się obudzi, ale nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem całą noc, od tego mam męża. A nie my będziemy nie wyspani, bali się by małego nie zgnieść tylko dlatego że ty uważasz że tak jest lepiej. Ja spałam w łóżku z rodzicami, też mnie z łóżka nie dało się wywalić, po miesiącu walki zrezygnowali. Nie czuje się jakoś przez to bardziej kochanym i szczęśliwszym dzieckiem bo spałam w łóżku z rodzicami. Nie mam z nimi żadnej więzi emocjonalnej. Matka jest jak moja koleżanka a ojciec znaczy tyle co bezdomny na ulicy. Ja mojemu dziecku dam szczęście na tyle ile potrafie. Będzie zawsze najedzone, zabawione itd,. Zawsze go wysłucham, będę się z nim bawić, uczyć od chodzenia i mówienia po pisanie pierwszych literek i dalej, poświęce mu czas. Jednak zmuszanie się do karmienia piersią i spania z dzieckiem jest bez sensu. Wychowanie i rodzicielstwo to według mnie coś znacznie więcej niż karmienie piersią i spanie z maleństwem przytulonym do tej piersi.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 7:45 am 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:37 pm
Wiadomości: 19327
To ja tylko dodam na koniec:
Magda zycze Ci powodzenia by Twoj egzemplarz byl cudwonym, bezkolkowym i bezproblemowym dzieckiem.. a zycie samo zweryfikuje jak bedzie..

Kiedys nie bylo ksiazek, internetu i kobiety zachowywaly sie instynktownie, teraz co niektore chca sie zachowywac jak celebrytki wychowujac swoje dziecko wedlug najlepszej literatury (super porad supermam w internecie), w ktorej pisza czego sie nie powinno, co powinno, co niszczy cycki, co nie.. - haha koń by sie usmiał...

Moja corka spala ze mna do poltora roku (dlugo, wiem, sama chcialam).. pozniej do lozeczka - bez problemowo.. Pozniej wlasny pokoj - bezproblemowo.. Ja bylam wyspana, dziecko bylo wyspane.
I teraz bedzie to samo.. :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 8:48 am 

Rejestracja: wt kwie 17, 2012 2:03 am
Wiadomości: 1539
Magdalena_Wlkp pisze:
Według mnie spanie w łóżku z dzieckiem to głupota. Można malca uśpić w łóżku i przenieś do łóżeczka, wziąć rano do naszego łóżka gdy się obudzi, ale nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem całą noc, od tego mam męża. A nie my będziemy nie wyspani, bali się by małego nie zgnieść tylko dlatego że ty uważasz że tak jest lepiej.


Ja jeszcze krytyk-teoretyk jestem, ale miałam kontakt z dziećmi podobny do Twojego. Życzę powodzenia w przenoszeniu dziecka z łóżka do łóżeczka. Wtedy dopiero się nie wyśpisz - po 10 czasem powtórzeniu :) Jestem w 13 tygodniu i nawet przez moment nie łudzę się, że będę wyspana, w planie mam karmienie piersią i wiesz co? A niech zwisną mi moje cycki. Za największą moją ozdobę uważałam je do momentu testu ciążowego. Przez parę tygodni miałam obsesję rozstępów i właśnie zwisających piersi i co? Mąż powiedział że i tak będę najcudowniejsza, bo urodzę nam dziecko. Największy dowód miłości. Ckliwe co? Ale przestałam się przejmować. Nie wyjdzie mi karmienie? Kupię butelkę. Jedno z moich kontaktów z dziećmi wynikło pewne - nie robić kategorycznych planów co do postępowania z dzieckiem.

Twój post nie jest dla mnie zdziwieniem jeśli chodzi o wybór karmienia - każda matka ma prawo decydować o tym co gdzie i w ogóle. Ale zabawna dla mnie jest Twoja postawa właśnie tych kategorycznych planów i postanowień, szczególnie że żadnego doświadczenia w macierzyństwie nie masz.

_________________
Galeria Tabelka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 10:15 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Wiadomości: 12356
Lokalizacja: Mazury
jmijeczka brawo! lepiej tego napisać nie mogłaś.

Magdo napisz nam tutaj jak urodzisz i będziesz miała jakieś doświadczenie w tym o czym piszesz. Potem napisz tu jak maluch będzie miał 6 miesięcy i rok.
Jestem ciekawa ile z twoich planów przetrwa.

Ja też mówiłam że nie będę spała z dzieckiem, bo to głupota :wink:
Że dziecko ma swoje łóżko, swój pokój i koniec.
Jak wychodziły pierwsze ząbki, to się poddałam. Nie miałam siły co chwile wstawać przytulać i odkładać. Podobnie gdy była chora...i wiele innych sytuacji.
Od 8 miesiąca do 2 lat spała często ze mną. Potem w swoim pokoiku. Za chwile będzie miała 6 urodziny i tez jej pozwalam spać ze mną. Jak męża nie ma na noc w domu, bo jest w pracy. Kocham jak jej małe rączki wtulają sie we mnie. Momenty na wspólnej podusi, gdy wielkie niebieskie oczęta wpatrzone we mnie i usteczka mówiące "mamusiu Kocham Cię" To jest bezcenne.

Jak dla ciebie ważniejszy jest wygląd piersi oraz by się wyspać, to po co zachodziłaś w ciążę :roll: może będziesz miała fuksa i trafi ci się taki spokojny egzemplarz.

Ja rozumiem kobiety, które po prostu nie mogą karmić, bo tak tez bywa Innym po prostu nie wyszło, ale próbowały. Niektóre nie lubią tego, ale karmią, pół roku albo mniej i koniec. Ale nie karmić tylko dlatego, że szkoda cycków :roll: Szkoda jest wtedy kiedy " krowa nasra do studni" :lol:

Życzę ci bezproblemowego, samoobsługującego się egzemplarza.

gusia gratuluje rozsądku :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 11:37 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
Cytuj:
To ja tylko dodam na koniec:
Magda zycze Ci powodzenia by Twoj egzemplarz byl cudwonym, bezkolkowym i bezproblemowym dzieckiem.. a zycie samo zweryfikuje jak bedzie..

Kiedys nie bylo ksiazek, internetu i kobiety zachowywaly sie instynktownie, teraz co niektore chca sie zachowywac jak celebrytki wychowujac swoje dziecko wedlug najlepszej literatury (super porad supermam w internecie), w ktorej pisza czego sie nie powinno, co powinno, co niszczy cycki, co nie.. - haha koń by sie usmiał...

Moja corka spala ze mna do poltora roku (dlugo, wiem, sama chcialam).. pozniej do lozeczka - bez problemowo.. Pozniej wlasny pokoj - bezproblemowo.. Ja bylam wyspana, dziecko bylo wyspane.
I teraz bedzie to samo..


Nie liczę na to, że mój egzemplarz będzie bezkolkowy itd, nie zamierzam zachowywać się też jak celebrytka, ale na boga, ludzie nie dajmy się zwariować.

Spać z dzieckiem to według mnie gruba przesada. Ja zamierzam spać z mężem, a nie dzieckiem. I tu nie chodzi o to, że chce się wysypiać i mieć wygodniej. Chodzi o bezpieczeństwo tego dziecka i zdrowie psychiczne całej rodziny. Co do mojego wysypiania się. 3 noce wyśpię się ja, a 3 noce wyśpi się mąż. To też przecież będzie jego dziecko więc również jego obowiązkiem jest ruszyć tyłek w nocy i je utulić do snu, czy nakarmić gdy się zbudzi. Wiem, że są noce gdy dziecko nie śpi prawie wcale, bo ma kolki lub dolega mu co innego, ale wtedy będzie tulił i lulał ten kogo będzie akurat zmiana. Według mnie dziecko potrzebuje nie tylko matki, ale i ojca.

A MM wymyślono po to by było co niektórym łatwiej, wygodniej i skoro to MM jest to jak najbardziej można je dziecku podawać. Na modyfikowanym mleku dziecko się bardziej najada - potwierdzi to każda z moich znajomych, która już jest matką.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 11:47 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
Cytuj:
Ja też mówiłam że nie będę spała z dzieckiem, bo to głupota
Że dziecko ma swoje łóżko, swój pokój i koniec.
Jak wychodziły pierwsze ząbki, to się poddałam. Nie miałam siły co chwile wstawać przytulać i odkładać. Podobnie gdy była chora...i wiele innych sytuacji.
Od 8 miesiąca do 2 lat spała często ze mną. Potem w swoim pokoiku. Za chwile będzie miała 6 urodziny i tez jej pozwalam spać ze mną. Jak męża nie ma na noc w domu, bo jest w pracy. Kocham jak jej małe rączki wtulają sie we mnie. Momenty na wspólnej podusi, gdy wielkie niebieskie oczęta wpatrzone we mnie i usteczka mówiące "mamusiu Kocham Cię" To jest bezcenne.


Co innego jest wziąć dziecko do łóżka gdy ząbkuje, a co innego spać z dzieckiem półtora roku. To pierwsze to naturalne i normalne, a to drugie to przesada. Co innego spać z dzieckiem gdy mąż nie śpi w domu, a co innego męczyć się w trójkę lub jego wyganiać do dziecinnego. Według mnie po porodzie można powrócić do swojej dawnej figury, nie zamierzam karmić piersią i już. Mam prawo o tym decydować. Mleko modyfikowane wymyślono po coś, więc można z niego korzystać. Mnie będzie wygodniej i mężowi też jeśli wprowadzimy butelkę, a nie cycka. Według mnie dziecko potrzebuje nie tylko matki, ale i ojca, dlatego co 3 dni będziemy się zmieniać co do tego kto wstaje do dziecka.

I nie chodzi mi o to by mieć święty spokój od dziecka, gdybym tak chciała to nigdy nie odrzucałabym tabletek antykoncepcyjnych i po prostu nie miała dziecka, nie chciała go mieć. Według mnie w rodzicielstwie nie liczy się sama miłość, ale i rozsądek. Jeśli jakaś mama wypisuje, że spała z dzieckiem do roku czy dwóch lat tego dziecka to według mnie nie była zbyt rozsądna. Dziecko ma swoje łóżeczko po coś, nie po to by pokój ozdabiało. Wybaczcie, ale ja akurat jestem konsekwentna i to co teraz postanowię przetrwa.

Tak więc w pełni świadomie postanowiłam, że nie będę karmiła piersią dłużej niż 2-3 tygodnie i że nie wyobrażam sobie by dziecko spało ze mną i z mężem w jednym łóżku bo to zwykła głupota i bezmyślność. Według mnie oczywiście.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Wiadomości: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
No jesli komus wystarczy zaspokojenie ilosciowe, a nie jakosciowe to czemu nie :P Dziecko jest happy jak matka jest happy, ale i odwrotnie takze. No jak mozna byc happy jesli nasze nowonarodzone dziecko pala miloscia do swojej gumy ze sztuczna mleczna mieszanka (bo to poznaje jako pierwsze w jego zyciu na swiecie zewnetrznym) .. hehe .. osobiscie bylabym zazdrosna o ten plastik, gdybym nie miala mozliwosci karmienia piersia.



Tez spalismy dosc czesto z maluszkiem do 4 miesiaca. Pozniej sporadycznie jak byl chory, albo zabkowal. I jakos sie nie uzaleznil od spania z rodzicami. To tak nie dziala. Od 10 miesiaca ZASYPIA SAM (tu polega niestety sporo rodzicow) i przesypia sam cale noce w swoim pokoju :D Teraz ma 4 lata i wciaz woli sam spac.
Nie powinnas byc jakas zatwardziale konsekwenta, ale podejmuj sie decyzje z glowa. Uzyj zlotego srodka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:14 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
nicka84 Nie wydaje mi się by dziecko pałało miłością do gumki od smoczka. W mamę też się może wtulić, na niej poleżeć, podobnie jak na tatusiu, ale nie koniecznie musi ssać pierś.

To że twój maluch nie przyzwyczaił się do spania w łóżku to macie szczęście, ale są inne dzieci, które łatwo do tego nawykną. Są też matki co śpią z dziećmi do 1,5 roku życia bo tak chcą, a ja uważam to za przesadę, mnie aż to śmieszy, bo gdzie ci ludzie mają czas i miejsce na własną intymność, dla siebie nawet te 15 minut, gdzie mają czas na seks? Według mnie łóżko jest dla rodziców, a dla dziecka jest łóżeczko i jest wiele mam co uważają jak ja.[/quote]

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:20 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Wiadomości: 12356
Lokalizacja: Mazury
Kochana to w jaki sposób i czym będziesz karmić swoje dziecko to twoja sprawa. Jaka butelkę wybierzesz i mleko, to twoja decyzja. Nikt tu na ciebie nie naskakuje tylko pisze to czego sam doświadczył. Jakie są realia.
My ci próbujemy tylko napisać, że nie zawsze jest tak idealnie jak się chce i planuje. Wszystko wyjdzie w praniu.

Co do spania to chyba nie zrozumiałaś co ci napisałyśmy albo nie chciałaś zrozumieć. Bo chodzi nam o to samo. To jest normalne i naturalne zachowanie matki. Czy dziecko będzie miało miesiąc czy 4 latka, jak będzie wymiotowało, miało gorączkę. to uwierz mi weźmiesz do siebie czy mąż będzie spał w domu czy nie.
Wszystko ma swój określony czas i jak dobrze to rozegrasz no nie będzie takiego problemu jak z tobą, że rodzice nie mogli cię wygonić z łóżka. Tego sie chyba boisz, że popełnisz taki sam błąd. Przyzwyczaisz i nie dasz rady oduczyć...

Oczywiście masz racje po to jest MM by je można było dzieciom podawać. nikt tego tutaj nie potępia.
Ale sama się przekonasz metoda prób i błędów jakie mleko jest odpowiednie dla twojego dziecka. Nie jest tak że kupisz np. najtańsze na rynku albo najdroższe i stwierdzisz takie mleko będzie piło. Ono samo zadecyduje co woli jeśli tylko dasz mu szansę.
Butelki też będziesz musiała oduczyć, chyba że twoje genialne dziecko samo zrezygnuje.

Pampersów tez nie będziesz używać, bo potem będzie problem z nauka czystości?
Dla mnie ten kto wymyślił pampersy powinien dostać nobla. Są super ale tez do pewnego czasu. bo widok 3-4 latka w pampersie jest przerażający.

Więc jak widzisz trzeba do wszystkiego podchodzić z dystansem i rozsądkiem. Dziecko musi znać granice.

Nie można wszystkie dzieci pakować do jednego worka.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:27 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
fifolek13 Co innego wziąć dziecko do łóżka gdy ma gorączkę, itd - to rozumiem, ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne? Wszystkiego trzeba dziecko później oduczyć. Są dzieci co same odrzucają smoczek i butelkę z dnia na dzień, a inne histeryzują. Podobnie z pampersami. Są roczne dzieci co robią na nocnik i dwuletnie co chodzą w pampersie i nawet mało co mówią. To zależy od dziecka, ale wiele też od wychowania.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:36 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Wiadomości: 15084
Pozwolę sobie wrócić do pytania głównego... U nas Lovi nie zdała egzaminu w ogóle... Zachłysnęłam się aktywnym ssaniem, kupiłam i ofiarowałam mojemu dziecku, ale... Ono zachłysnęło się mlekiem i jakby dławiło tym wydłużającym się aż tak smoczkiem... Kilkakrotnie, aż postanowiłam odebrać;)
A poważnie, nie wiem co jest z tą butelką i smoczkiem, ale dziecko mi się dławiło (i silikonem i mlekiem).
Używaliśmy TT i Aventa, z czasem już tylko TT i wszyscy byli zadowoleni (zwłaszcza dziecko :wink: )

W kwestii spania i karmienia zaś... Nie sądzę, żeby dziecko pałało miłością do matki za to, że daje mu pierś (ale to moje subiektywne zdanie). Sama nie dawałam (nie miałam takiej możliwości początkowo, później zaś przywykłam do niedawania). Karmiłam z butelki, swoim mlekiem przez 10 miesięcy. I nie uważam, że zrobiłam jej silikonem krzywdę, albo że mniej mnie z tego powodu kocha :wink:

Śpi w swoim łóżeczku od urodzenia. Ma prawie 2,5 roku i NIGDY nie spała w naszym łóżku. U nas jest to jedną z głównych zasad: każdy śpi u siebie. Bywało różnie, jak to z noworodkiem, niemowlakiem i małym dzieckiem. Gdy trzeba było wstawałam i milion razy. Tuliłam, głaskałam, dotykałam, ale nie pozwoliłam spać u siebie. Wybrałam trzy miliony innych sposobów na okazywanie dziecku miłości, na stworzenie mu poczucia bezpieczeństwa i poczucia, że jest dla mnie ważne i wyjątkowe, a ja zawsze będę przy nim. Nie uważam, by wspólne spanie, czy karmienie piersią było do tego niezbędne (choć oczywiście nie neguję karmienia piersią, po prostu nie warunkowałabym nim szczęścia dziecka i jego ewentualnych uczuć do matki). Uważam, że każdy rodzic powinien zdecydować sam za siebie i ponieść ewentualne konsekwencje takiej decyzji. Jego życie, jego dziecko, jego rzecz.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:48 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Wiadomości: 84
lady_in_red Uważaj bo na ciebie zaraz naskoczą, że nie karmiłaś piersią i nie dałaś dziecku wejść do łóżka nawet gdy było chore. Stwierdzą, że stawiasz swoje dobro ponad dobro dziecka, albo jeszcze coś gorszego, np nazwą to jałowym macierzyństwem.

Ja oczywiście twój pogląd oceniam normalnie, była to twoja świadoma decyzja i z pewnością to jest lepsze niż spanie z niemowlakiem każdej nocy i tak przez kilkanaście miesięcy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 12:53 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Wiadomości: 15084
Magdalena_Wlkp tylko wiesz... Mnie tam słabo bolą opinie innych. Jestem na tyle przekonana do swoich wyborów, że nie oceniam siebie przez pryzmat tego, co o mnie ktoś tam sobie myśli i na tyle tolerancyjna, by szanować święte prawo innych do odrębnego zdania, czy negatywnego oceniania mnie :wink: Zdaję sobie sprawę z tego, że "mówiąc o czymś głośno" daję niejako przyzwolenie, by każdy wyciągał dowolne wnioski i każdy się jakoś tam do tego odnosił.
Oceniam swoje wybory przez pryzmat efektów :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: wt lip 24, 2012 1:31 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Wiadomości: 12356
Lokalizacja: Mazury
Magdalena nikt tu na nikogo nie naskoczy, ty to tak odebrałaś, bo masz inne zdanie. Lady karmiła swoim mlekiem ale z butelki, więc jak widzisz metod karmienia jest wiele. A to jak ty będziesz to robić, to już ci pisałyśmy. twoja decyzja.
Co do wychowania pogadamy jak już będziesz miała własne doświadczenia. :wink: bo uwierz mi książkowo nie da się tego zrobić. Jedno, dwie rzeczy wyjadą ale na trzeciej, czwartej możemy doznać porażki. I wtedy trzeba się przyznać do błędu, popracować nad sobą. Znaleźć przyczynę i jakoś rozwiązać problem.
a zanim nauczysz się słuchać swojego dziecka, kilka dni, tygodni a nawet lat może upłynąć zanim je zrozumiesz. Więc to nie jest takie proste.


Co do spania mam z dziećmi, do 2 lat -to co ci do tego? takie samo mają prawo decydować o tym, jak śpią że swoimi pociechami. jak ty o sposobie karmienia. Tak samo ty masz prawo wypowiedzieć sie na ten temat. Takie prawo forum.
Jeśli zadajesz pytanie odpowiadam i wiem, że nie zawsze taka odpowiedź będzie ci pasowała i nie to chciałaś przeczytać. Z reszta Lady idealnie to napisała.

Uciekam na urlop :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Czy można zapobiec wadom wymowy?
Logopedzi, nauczyciele, pediatrzy i inni specjaliści obserwują ostatnimi czasy pogorszenie wyrazistości mowy u dzieci i dorosłych. Staranność artykulacji pozostawia wiele do ...
Zamknij

Pliki cookies