Dzisiaj jest ndz gru 09, 2018 11:55 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: sob lip 03, 2010 3:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 27, 2009 10:31 am
Wiadomości: 1035
doonia i jak u was,tak sie wymadrzałam a mam ten sam problem z synkiem.nie chce jesc od jakiegos czasu,miesiac temu wcinał po 180ml a teraz nie chce nic,pociagnie 3razy i płacz.eczoraj zjadł 0 21 potem rano o 6 30ml po czym do 13stej nie chciał jesc wiec wmusiłam w niego.karmienie jest jakims koszmarem,nie pomaga głodzenie,mija 8godzin a on jak poczuje ze to mleko to krzyk.i nie zalezy to od pogody,teraz saupały,ale ostatnio gdy nie było goraco to z jedzeniem tez kiepsko

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: pn maja 12, 2014 12:19 pm 

Rejestracja: pn maja 12, 2014 11:32 am
Wiadomości: 2
Doonia, jak się skończyła twoja przygoda z karmieniem?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: sob cze 21, 2014 10:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 26, 2013 9:06 am
Wiadomości: 1093
Hej dziewczyny podbijam temat.

Moja 3 miesięczna córcia jest na mm i od około 8 tygodnia życia zaczyna płakać przy jedzonku. Cała sytuacja wygląda następująco. Martynka widzi butelkę i aż się do niej 'trzęsie', bierze kilka łyków, w brzuszku zaczyna bulgotać i ona w płacz :( i wtedy jest walka, podmienianie butelki na zwykły smoczek, jak się uspokoi to znów butelka i tak w kółko,. Czasami pomaga suszarka. Nieraz jest tak, że zje całą porcję bez mrugnięcia, ale rzadko niestety :( Najgorsze jest to, że widać, że ona by się chętnie napiła a coś jej przeszkadza.

Robiłyśmy wyniki z krwi i moczu, byłyśmy u laryngologa i wszystko gra. Pediatra mówi, że przecież dziecko przybiera na wadze, nie wygląda na 'zabiedzone' to nie ma się czym martwić. Przybieramy 200 g na tydzień, ale ile mnie to kosztuje nerwów :( wydaje mi się, że jedzenie dla dziecka to powinna być przyjemność, zwłaszcza, że wcześniej super jadła.

Dodam jeszcze, że Martynka jest dzieckiem 'kolkowym' i laryngolog nam zasugerowała, że ten płacz to może być taki rodzaj kolki. Czy ktoś się spotkał z czymś podobnym?

_________________
Marcóweczka 2014!

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Gimnastyka w pracy
Już ustaliliśmy, że ponieważ spędzamy w pracy znaczną część dnia, powinniśmy tam również dbać o siebie, o ile nie zwłaszcza tam. ...
Zamknij

Pliki cookies