Dzisiaj jest śr paź 17, 2018 6:11 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 11:07 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
zalecenia sa takie, ze dzieci karmione piersia, powinny byc karmione wylacznie nia do 6. miesiaca zycia wlacznie ;) Twoja coreczka faktycznie duza sie urodzila, ale to nie musi oznaczac, ze szybciej potrzebuje stalych pokarmow. to powinnas widziec po jej zachowaniu - najada sie, czy nie? ale ja wlasciwie tylko z ciekawosci pytam - karmienie piersia to nie moja dzialka. synio byl na butli, i jak mial 4 miesiace jadl szalone ilosci mleka i nie najadal sie. dlatego sama zaczelam wprowadzac stale pokarmy jak mial 4,5 miesiaca.
choc dawniej zalecenia byly inne, i moja mama bardzo wczesnie (3. miesiac?) mi juz marudzila, czemu nie daje soczkow, koniecznie soczki... a potem, czemu nie daje rosolkow, koniecznie rosolki.... ale powiem szczerze: ignorowalam to, bo troche poczytalam na ten temat, zanim zaczelam podawac synkowi cos oprocz mleka, i uznalam, ze zalecenia mojej mamy sa juz mocno przeterminowane! ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 11:15 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2012 11:30 pm
Wiadomości: 17
Ja czytałam właśnie różne wersje, że od 4-go również można wprowadzać pewne produkty. Zobaczymy na razie dostała jabłuszko i na tym na jakiś czas poprzestane. ;)

_________________
ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt cze 05, 2012 12:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
Ja tez wprowadziłam jabłuszko tak wcześnie...
Skończyło się atopowym zapaleniem skóry mojego maluszka i bardzo potem żałowałam, nie popełnię więcej tego błędu.

Ale oczywiście każda mama decyduje sama, tak samo, jak każda dzidzia reaguje inaczej.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt cze 05, 2012 2:22 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Lobuz, skad wiesz, ze AZS u synka mialo zwiazek z jablkiem?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re:
Wiadomość: pn lut 18, 2013 11:04 pm 

Rejestracja: sob cze 09, 2012 2:30 pm
Wiadomości: 26
tysinka pisze:
Ja czytałam właśnie różne wersje, że od 4-go również można wprowadzać pewne produkty. Zobaczymy na razie dostała jabłuszko i na tym na jakiś czas poprzestane. ;)


o ja to witaj w klubie duzych bobasow :) powiedz zostala twoja kinga taka duza dziewczyna czy jakos sie to "ustabilizowalo" ?? ile ona juz ma ??
i z innej beczki do mam co maja juz za soba : jak naucuyly sie pociechy polykac !!!?? u mnie pysia wszystko wypluwa albo wysuwa jezyczkiem :/ nie iwem czy wogole cos jej w brzuszku zostaje . jaka lyzeczke uzywalyscie ?? normalna kuchenna czy jakies cuda extra ?? dzieki za odpowiedz :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lip 17, 2013 1:47 pm 

Rejestracja: śr lip 17, 2013 11:38 am
Wiadomości: 27
Lokalizacja: Łódź
Witam, my w 4 miesiącu podaliśmy małej jabłuszko i marchew, teraz ma 8 miesiący i je prawie wszystko.Nie nie miśmy żadnych problemów.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pt paź 04, 2013 10:44 am 

Rejestracja: pn wrz 02, 2013 10:26 pm
Wiadomości: 16
Słuchajcie, moim zdaniem te wszystkie granice 4m+ 6m+ 8m+ itd. jesli chodzi o jedzenie to umowna sprawa, bo przeciez kazde dziecko rozwija sie inaczej, a sklad niektorych sloiczkow miedzy np. 4 a 6miesiacem zycia rozni sie baardzo malo. Tez tak uwazacie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt paź 08, 2013 11:28 pm 

Rejestracja: śr lip 17, 2013 11:38 am
Wiadomości: 27
Lokalizacja: Łódź
Maarie ja też tak myślę. Wg mnie dziecko trzeba obserwować. Jeśli widać że jest gotowe żeby spróbować różnych rzeczy, to je podać. Nasza mała wyciągała rączki do jedzenia. Była mega zadowolona gdy podaliśmy jej jabłko czy marchewkę. Teraz je wszystko i nie nie mamy z nią problemów. Nawet się nie zastanawiam co jej podać. Je to samo co my.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr maja 28, 2014 3:36 pm 

Rejestracja: śr maja 28, 2014 3:25 pm
Wiadomości: 1
Myślę, że można spokojnie powoli zacząć wprowadzać nowe smaki do diety dziecka. Jeśli nie powodują u niego reakcji alergicznych, w małych dawkach, może to spokojnie urozmaicić dietę. Jeśli nie jesteś przekonana, to polecam poradnik Bobovity. Specjaliści w swoim fachu radzą co i jak. Poradnik jest darmowy po uprzedniej rejestracji na ich stronie w tzw. klubie Mamy Radzą. Dodatkowo dostałam jeszcze próbkę żywności. Fajna opcja, która w efekcie przekonała mnie do rozszerzenia diety mojego malucha. :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw cze 05, 2014 8:56 pm 

Rejestracja: czw cze 05, 2014 8:50 pm
Wiadomości: 6
jak podajecie nowe pokarmy, owoce i warzywa? moja koleżanka powiedziała mi żebym kupiła sobie gryzak do podawania takich pokarmów ale nie wiem czy warto, miała z Was któraś taki?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt lip 15, 2014 10:04 am 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 9:19 am
Wiadomości: 307
Dziewczyny chciałam zapytać ile powinien 4-miesięczny niemowlak zjeść np marchewki? Dawałam przez ostatnio 3 dni pół słoiczka ale widzę że zjadłaby więcej, mogę po prostu dać jej tyle ile ona potrzebuje? Pamiętam że starsza córka długi czas jadła pół słoiczka i to jej wystarczało więc dlatego teraz się dziwie.

_________________
Obrazek

[*]14.01.2013

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz lip 20, 2014 8:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Wiadomości: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
Trudno określić ile powinno zjadać, moja zaczynała od jabłuszka, bo mieliśmy problemy z kupami, zjadała stopniowo, najpierw 1/4 słoiczka a po jakiś dwóch tygodniach zjadała cały.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt sie 26, 2014 7:18 pm 

Rejestracja: pn sty 27, 2014 1:08 pm
Wiadomości: 27
ja zaczelam standardowo od marchewki, ale pod koniec tygodnia mały zjadał już porcję (ok. 180ml) więc nie dokarmialam mlekiem po obiadku, potem dodałam ziemniaczka, a jutro dodam kalafiora, zastanawiam się co mogłoby być następne z warzyw? pomożecie? dałam jeszcze soczek z jabłek hipp, ale krzywił się jakby cytrynę polizał :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pn wrz 29, 2014 1:31 am 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:57 pm
Wiadomości: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
Pelerynka szczegolnie na poczatku zbedne sloiki bo i tak malo skladnikow dajemy.... a jak nie pracujesz to tymbardziej masz fajna opcje robic sama obiadki, deserki itp...
a moze slodki ziemniak sprobowac? brokul? moze juz dynia w sklepach jest? cukinia z marchewka tez fajna... albo na slodko marchew+ziemniak+jablko... kombinacji jest mnostwo ;) jak blendujesz dokladnie to nac z pietruchy... kukurydza, zielony groszek, szpinak...

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: wt lis 04, 2014 10:13 pm 

Rejestracja: pn gru 09, 2013 9:51 pm
Wiadomości: 582
Dziewczyny czy robiła któraś z Was kleik ryżowy z platkow ryżowych? Gdzies kiedyś czytałam na jakimś forum sle mj już umknęło gdzie to było i jak się robiło... a nue chce dawać takiego kupnego kleiku, tylko chce zrobić sama:)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Klubowa Kura Domowa
Pogoniłam Wszechmogącego z Potfforami do dziadków. W końcu muszę napisać felieton. A to zadanie nad wyraz poważne i nie można go ...
Zamknij

Pliki cookies