Dzisiaj jest pn gru 17, 2018 12:22 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: pn maja 09, 2011 6:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 14, 2010 7:16 pm
Wiadomości: 8
Lokalizacja: Gdańsk
WItam wszystkich. I dziękuje za wszystkie rady napisane w postach. Sama jestem mamą 3.5 miesięcznego chłopczyka i włąśnie obmyślam plan wprowazania nowych smaków :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: pt lip 22, 2011 9:37 pm 

Rejestracja: śr lip 20, 2011 8:33 pm
Wiadomości: 6
moj maly konczy 3 miesiace i tez nie mialam jeszcze nocy zeby sie nie budzil co 2-3 godziny...spokoj maja chyba tylko te mamy ktore daja mleko modyfikowane bo na piersi niestety sie czesto budza...i spokojnie po 4 miesiacu u dzieci karmionych piersia mozna tez zaczac wprowadzac marchewke albo jabluszko:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pn sie 01, 2011 8:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Wiadomości: 143
Fajnie że ktoś zacza temat.Mój synek ma 5 miesięcy niedawno wprowadziliśmy marcheweczkę z ziemniaczkiem:) Zastanawiam się teraz jak powinno wyglądać cale karmienie Kacperka.Dodam że karmie go jeszcze piersią.Nie wiem co ile godzin powinnam go karmić i jakie będą najlepsze godziny?Chciała bym go najpóźniej położyć spać o 20.30 lub o 21 i kompletnie nie wiem jak ułożyć te karmienia tak żeby było dobrze.Teraz karmię go o7rano (nie zawsze rano o tej godzinie się budzi więc czeka do 10.30 lub 11 ) potem 11 o 13 obiadek 15karmienie , 18 i 21karmienie . Powinnam karmić go co 4godziny?Np o 8 rano o 12 obiadek 16 karmienie i 20 ?Czy jak to z organizować?A i czy mogę zastąpić jedno karmienie już obiadkiem?W sumie Kacper trochę zjada tej zupki więc może już można spróbować?Co jeszcze mogę dodać do takiej zupki żeby była smaczniejsza?Z owockami na razie się wstrzymałam bo tak mi doradziła położna.Doradźcie drogie mamy...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 26, 2011 11:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 23, 2011 3:59 pm
Wiadomości: 44
Lokalizacja: Kopenhaga/Bronshoj
moja mała ma skończone 3 miesiące i jest na mleku modyfikowanym zasypia o 21wszej o 2giej budzi się do jedzenia a potem około 5tej 6tej nad ranem...więc myślę, że to raczej nie ma reguły jakim mlekiem dziecko jest karmione zależy od dziecka i jego potrzeb....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob mar 31, 2012 9:10 pm 

Rejestracja: ndz paź 30, 2011 11:11 pm
Wiadomości: 65
4 msc to troche za wczesnie , who radzi dopiero po 6msc

_________________
w domu nigdy dość - dzieci i szklanek:-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob mar 31, 2012 11:07 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Wiadomości: 6261
Martensa wpadasz na forum po to, żeby podbić ilośc postów pod bazarek :?:

W przypadku karmienia mlekiem modyfikowanym zaleca się wprowadzanie nowych smaków już w 4 miesiącu :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: ndz kwie 01, 2012 11:07 am 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
moj synek mial 3 tygodnie, gdy przeszlismy na karmienie mieszane, a 3 miesiace, gdy musial calkiem zapomniec o mleku mamy i przejsc na mleko modyfikowane. gdy mial 4 miesiace juz sie nim nie najadal, wypijal okolo litra dziennie i ciagle byl glodny. potrafil wypic na raz tyle, ze wymiotowal, a jednak dalej byl glodny. dlatego pierwsze stale pokarmy zaczelam wprowadzac, gdy mial 4 i pol miesiaca. kaszka ryzowa, jablko, marchewka - po kolei oczywiscie, nie naraz, i na poczatek po lyzeczce, potem dwie. nie mial nigdy problemow z brzuszkiem poza zaparciami po bananach i borowkach - wiec ich po prostu nie dostawal. nie mial i nie ma zadnych alergii, je wszystko oprocz grzybow.
kazde dziecko jest inne i kazda mama jest inna, decyzje o wprowadzeniu stalych pokarmow trzeba dopasowac indywidualnie do potrzeb, a nie na sile wprowadzac, badz tez na sile czekac z wprowadzeniem. co nie znaczy, ze namawiam kogos do karmienia 5 miesiecznego malucha kielbasa :lol: trzeba zdac sie na zdrowy rozsadek!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt maja 18, 2012 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 11, 2011 1:51 pm
Wiadomości: 38
Witajcie! Mam problem. Otoz na dniach znalazlam ten oto schemat zywieniowy niemowlat karmionych mm http://mojniemowlak.pl/schemat-zywienia ... telka.html.

Jest tam napisane, ze banany mozna podawac dopiero w 8. miesiacu zycia, ale w sklepie ( zanim przeczytalam ten schemat) mozna dostac kleik ryzowy z bananami( juz po 4. miesiacu zycia) i deserki jabluszko z bananem ( rowniez po 4 mz). I teraz moje pytanie. Czy moge swojej Zuzi to podawac czy nie? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt maja 29, 2012 10:09 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2012 11:30 pm
Wiadomości: 17
Witam:)
Moja córeczka od jutra zaczyna 5-ty miesiąc ( karmię ją piersią), moje pytanie brzmi czy najpierw podać jej jabłuszko czy marchewkę? I co w tym wypadku z kaszkami i kleikami? Nie mam pojęcia ile i co mogę podać na raz ( w jeden dzień, tydzień itd.) .


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt maja 29, 2012 11:13 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Tysinka moim zdaniem, to zupelnie obojetne, co bedzie pierwsze - marchew czy jablko. czy tez jakas kaszka. wazne, zeby byl JEDEN z tych produktow, przez pare (3-4) dni, potem JEDEN inny przez pare nastepnych dni... itd. i na poczatek sie daje malutko, 1-2 lyzeczki... oczywiscie zrobic trzeba troszke wiecej, bo prawdopodobnie i tak wiekszosc wyladuje na dziecku, tobie i okolicy ;) w pierwszych karmieniach stalym pokarmem NIE chodzi o to, zeby sie dziecko super najadlo, tylko, zeby sie przyzwyczailo... do nowej formy karmienia, do nowych smakow itd. na poczatku moze nie byc zachwycone. jak zrobisz na poczatek kaszke o neutralnym smaku, zwlaszcza, jak ja zrobisz na Twoim wlasnym mleku, to moze byc troszke latwiej.
nie probuj karmic lyzeczka pierwszy raz dziecka zmeczonego, chorego, wsciekajacego sie juz z glodu. nie bedzie dobrych rezultatow.
no i - na poczatek jedna proba na dzien powinna wystarczyc, i nie zamiast "normalnego" posilku (piers) tylko dodatkowo.
osobiscie proponuje robic notatki, kiedy jaki produkt wprowadzilas, jak dlugo, oraz obok jezeli wywola nieporzadana reakcje.
pamietaj o zasadzie jedna rzecz w jednym czasie, na poczatek nie mieszaj, bo jak uczuli (wywola biegunke, bole brzuszka itd), to nie bedziesz wiedziala, co.
cierpliwosci i powodzenia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 9:11 am 

Rejestracja: pn maja 28, 2012 11:30 pm
Wiadomości: 17
Dziękuję bardzo za odpowiedź:) zdecydowałam się dzisiaj dać troszkę jabłuszka, Mała wcinała aż jej się uszy trzęsły chociaż nie dostała dużo ( łącznie wyszło tego ze 3 łyżeczki). A co z soczkami? Czy jak podałam dziś to jabłuszko to po południu mogę dać troszkę soczku?

_________________
ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 10:24 am 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Tysinka, ja bym nie podawala.... no chyba, ze z takiego samego jabluszka ;) a marchewke jak bedziesz podawac, to lepiej ugotowana na parze i rozdziabana widelcem na gladko. w sumie jabluszko tez moglo byc ugotowane, ja juz szczerze nie pamietam, jakie jablko dawalam - gotowane czy surowe :?
dobrze jest na poczatek podawac warzywa, nie owoce, z tego powodu, ze owoce na ogol sa slodkie, potem dziecku warzywo nie smakuje, jak sie przyzwyczai.

An-na85 nie wiem, czy pytanie jeszcze aktualne?
prawda taka, ze co strona/ksiazka/czasopismo, to ten schemat zywienia bedzie sie troszke roznil. a juz z roznych krajow to w ogole! ale trzeba sie trzymac schematu z miejsca zamieszkania ;) moj banany dostal dosyc wczesnie, z cala pewnoscia przed 8 miesiacem - moze nawet jeszcze w 5. miesiacu zycia, a jak nie to w 6. tylko na banany trzeba uwazac, bo "lubia" powodowac zaparcia.
[/list]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 12:24 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2012 11:30 pm
Wiadomości: 17
Athe, dziękuję za odpowiedzi. Ja podałam surowe jabłuszko, zobaczymy jak będzie ( mam nadzieje, że obedzie się bez rewolucji brzuszkowych). Też gdzieś wyczytałam, że lepiej najpierw warzywa bo ten słodki smak może zniechęcić no ale jabłko i tak wygrało.. Soczku w takim razie nie podam dzisiaj jeszcze. Moja Maleńka ma problemy z ulewaniem (od zawsze, nie po jabłuszku).. jest na to jakas rada? Próbowałam już odbijania po każdym karmieniu, nawet po pół godziny trzymałam ją w pionie na rękach. Najlepiej jest w nocy gdy praktycznie się nie wybudza, daję cyca i śpi dalej. I jak zauważyć, że coś jest nie tak po podaniu jabłka, kiedy ona normalnie ulewa-czasem całkiem sporo..

_________________
ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 12:40 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Wiadomości: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Tysinka co do ulewania to raczej nie pomoge, bo na ten temat za wiele nie wiem. chyba karmic wolniej, robic przerwy w trakcie, zeby dziecko duzo powietrza nie lykalo, i nie czekac, az bedzie baaardzo glodna, bo wtedy bedzie jesc lapczywie i moze wiecej powietrza trafic do brzuszka. to tak na logike ;)
a jak zauwazyc? hmm jak bedziesz widziala, ze cos boli, ze jest nieswoja, ze ma biegunke, podwyzszona temperature. no i jakby wysypka, to alergia. ale chyba raczej niewielkie sa na to szanse, tzn mam na mysli, ze jablko rzadko uczula, czy powoduje problemy, dlatego sie je daje na poczatku. jak nieduzo podalas, to powinno byc ok.
a moge w ogole zapytac, czemu juz teraz wprowadzasz coreczce stale pokarmy?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: śr maja 30, 2012 10:46 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2012 11:30 pm
Wiadomości: 17
Wydawało mi się, że po 4 miesiącu już należy coś wprowadzić ,nie koniecznie stałe pokramy ale właśnie jakieś jabłuszko, marcheweczkę. Moja Kinia jest dużym dzieckiem i wydaje mi się, że przez to potrzebuje więcej (w momencie narodzin miała 4650 g i 61 cm..). Poza tym potrafi cycać niekiedy nawet godzinę..

_________________
ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Kochanie to wymaganie
Rodzisz dziecko i zakochujesz się w nim bez pamięci od pierwszych sekund, minut, dni jego życia. Żyjesz tym, by twojemu maleństwu ...
Zamknij

Pliki cookies