Dzisiaj jest pt paź 19, 2018 5:35 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 156 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

co dajecie swoim maluszkom?
głównie obiadki ze słoiczka, czasem gotuję 49%  49%  [ 162 ]
głównie sama gotuję, sporadycznie słoiczkowe 38%  38%  [ 126 ]
pół na pół 12%  12%  [ 40 ]
Liczba głosów : 328
Autor Wiadomość
Wiadomość: sob gru 14, 2013 9:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
lady,popieram Cie w 100% :)
ja nie widze nic złego w słoikach :)))
ktore najczesciej kupujesz?
ja Hipp ,czasem Gerber.
kiedys królowała bobovita ale jakos córce juz nie smakuje.
za to Hipp cos nowego chyba wypuscil na rynek wiec musze popatrzec :)
masz racje, tam wszystko jest zbilansowane i w takich proporcjach jakie maja byc :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: sob gru 14, 2013 10:19 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Wiadomości: 15084
Teraz już żadne, moja córa niebawem kończy 4 latka :wink:
Gotuję jej oddzielnie, ale już zwykłe, sklepowe jedzenie. Jej dieta jest bogatsza od naszej (mojej i męża) do tego uboższa w sól, maggi, vegety i te rzeczy, dlatego ona ma "swoje gary" a my swoje. A słoiczki przestałam podawać definitywnie jakoś w okolicach 18 miesiąca, po 14 stopniowo wprowadzałam niesłoiczkowe jedzenie, ale szukałam ekowarzyw. Po 2 r.ż. jadła już zwykłe owoce i warzywa ze zwykłego sklepu lub od rolnika ze zwykłego rynku.
A kiedy podawałam słoiczki, to różne, nie miałam ulubionej firmy, ona też nie :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz gru 15, 2013 10:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
lady rozumiem, ja jeszcze czasem podam słoik :)
pomału sie trzeba żegnac.. :)P
fajnie było ale sie skonczyło.
no i widze ze coraz czesciej siega po to co my jemy :)

a Twoja 4latka duzo je czy skubie jak ptaszek?

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pn gru 16, 2013 12:06 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Wiadomości: 15084
W zasadzie trudno mi to ocenić... Przede wszystkim nie dojada między posiłkami, nie wolno jej "żebrać" kiedy ktoś je, nie dostaje też z naszych talerzy (nie dlatego, że doprawione chemią, a po to, żeby nie przyzwyczaiła się do podjadania). Zwykle nie jada kolacji (bo jak twierdzi, nie jest głodna w nocy), a jej menu kończy się podwieczorkiem (owoc, jogurt lub serek homo i jeden mały słodycz, o ile nie było problemów podczas obiadu). Miewa dąsy na mięso w postaci kotletów, zmielone zjada ze smakiem, to samo z wędlinami, kiełbaskami itp.), ale warzywami nie gardzi w żadnej postaci. Obiad jada zwykle jednodaniowy (bo dwudaniowego nie zmieści). Czasami mnie wkurza :wink: gdy chciałaby od rana do wieczora na jogurcie i owocach jechać, ale zdecydowanie nie jest niejadkiem. Czasami mruczy coś pod nosem lub je pół godziny małą miseczkę, ale ogólnie nie ma z nią problemów, nie kaprysi przy jedzeniu (zazwyczaj). Na palcach rąk, a może nawet jednej można policzyć produkty, których nie lubi.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz kwie 27, 2014 12:08 pm 

Rejestracja: pn maja 20, 2013 9:55 am
Wiadomości: 1817
Hej Dziewczyny.

Ja osobiście sama gotuję córeczce, ale również sporadycznie kupuję słoiczki (gdzie teraz znajdę groszek czy pasternak?). Mimo że Zuzia je to, co mama zrobi to nie uważam słoiczki za nic gorszego.
Pozdrawiam serdecznie, listopadówka 2013 ;)

_________________
Obrazek Obrazek
Karta z kalendarza: http://img827.imageshack.us/img827/4287/cgii.jpg
04.12.2013r. - 54cm i 3400g Naszej Miłości :*
KOCHAMY PONAD ŻYCIE!!
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: pn maja 19, 2014 2:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 12, 2008 9:52 pm
Wiadomości: 548
Lokalizacja: pomorskie
Witajcie!

Przy Kubie zaczęłam od słoiczków, kiedy skończył 6 miesięcy posmakował krupniku ugotowanego przez babcię, a gdy miał 8 miesięcy jedzonko ze słoiczków przestało mu smakować, więc zaczął jeść to co my :) dzisiaj ma 5 lat i jest zdrowym i uśmiechniętym chłopcem :)

Szymon dostał pierwszą marchewkę jak miał 3,5 miesiąca (za zgodą pediatry), teraz zajada wszystko, co jest przeznaczone dla dzieci w jego wieku (oczywiście z umiarem ;-))


Myślę, że z Szymkiem i jego jedzeniem będzie tak jak z Kubą :)

Pozdrawiam!

_________________
Obrazek[/url]
Obrazek[/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 156 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: 1 tydzień ciąży
Jeśli nie jesteś jeszcze w ciąży, to wiedz, że w tak zwanym pierwszym tygodniu ciąży również jeszcze w ciąży nie będziesz. ...
Zamknij

Pliki cookies