Dzisiaj jest pn gru 11, 2017 8:51 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Wiadomość: wt lis 17, 2015 1:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
My jeszcze się przygotowujemy psychicznie. Znaczy zastanawiamy się czasami wspólnie na głos, czy powiedzieć o staraniach bliskim osobom, takim, którym wydaje nam się, że powinni wiedzieć, oraz co zrobimy, gdy już się uda i jak te osoby zareagują. Co prawda najważniejsi jesteśmy my i to jak najbardziej musi być przede wszystkim nasz wybór, właściwie tylko nasz wybór, ale nasze rodzicielstwo dotknie nie tylko nas i zdajemy sobie z tego sprawę. Więc wolimy być przygotowani zarówno na najlepsze jak i na najgorsze.
A jak u was z tym jest? Ktoś wie, że się staracie? Kibicują wam? A może ktoś jest przeciwny?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: wt lis 17, 2015 5:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 16, 2015 9:35 pm
Wiadomości: 9
ja zrezygnowałam z picia alkoholu na jakiś okazjach, oraz tak jak ty łykam kwas foliowy.. Nie żałuje sobie jedzenia, jem to na co mam ochotę.

O naszych staraniach wiedzą na prawdę bliskie nam osoby tj rodzice, przyjaciółka i szwagier.. sami też nie wiedzieliśmy czy im mówić czy nie ale za którymś razem kiedy na rodzinnej imprezce odmówiłam alkoholu po raz któryś zapytano mnie dlaczego odmawiam i czy chce im coś powiedzieć.. z rozmowy wynikło że się staramy, ale tylko tyle wiedzą, choć czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiliłam bo teraz mam wrażenie że czekają aż zakomunikujemy że to już;/


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 12:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 12, 2015 4:31 pm
Wiadomości: 23
Lokalizacja: Niemcy
Hej :)

w sumie nie wiem czy pasuję do Was, teoretycznie tak, bo jestem jeszcze 20+ :D ale bliżej mi do 30 niż do 20 :lol:

Pozwolę sobie się wprosić do dyskusji. U nas nikt nam bliski nie wie, że się staramy. Gdyby wiedzieli, pewnie wywieraliby właśnie jakąś presję i chyba bym się bardziej spinała, a tak to na luzie podchodzimy do sprawy. Nie wyobrażam sobie telefonów siostry czy mamy z pytaniami czy to już. Wystarczy, że raz na jakiś czas dadzą mi delikatnie do zrozumienia, że latka lecą...

Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki za pozytywne testy!

Ja testuję za tydzień, to dopiero drugi cykl, ale może właśnie ten szczęśliwy :D

_________________
Nina


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 1:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Hej. Ja tez mam 20+ wiec sie dolacze :)
Mam juz jedno Malenstwo ale staram sie o drugie :)
U mnie wszyscy wiedzieli jak sie staralam te lata o Dzidziusia, pytali sie przez pare miesiecy ale jak rok minal to przestali. Teraz tez juz pytaja czy jestem w ciazy bo wiedza, ze chce miec duzo dzieci :) A mam nadzieje, ze jestem albo bede jak najszybciej. mie moge tylko tego obliczyc bo nie dostalam jeszcze okresu od porodu. Ale mialam bole brzucha ostatnio i chyba to byla owulacja ale pewnosci miec nie moge.
Pozdrawiam Was goraco :)

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 1:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 12, 2015 4:31 pm
Wiadomości: 23
Lokalizacja: Niemcy
Niunia87 podziwiam decyzje o drugim Maluszku w tak niedługim czasie od porodu! Strasznie bym chciała, żeby wiek moich pociech nie był zbyt duży, maksymalnie 2 lata, ale boję się, że pierwsza ciąża, na którą czekam będzie dla mnie nieciekawym przeżyciem i z tego względu nie zdecyduję się na drugą ciążę. Dokładnie pamiętam jak moja siostra męczyła się, to z bólami, to z cukrzycą ciążową czy wrażliwymi sutkami i płaczem podczas karmienia. Mam nadzieję, że u mnie będzie zupełnie inaczej i w stanie błogosławionym będę 2 a może nawet 3 razy :D

_________________
Nina


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 3:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
Ja też podziwiam decyzję o drugim maluszku. My jak na razie planujemy jedno, choć mówimy między sobą, że jak będzie okay, i że jak będziemy chcieli drugie, to możliwie jak najszybciej, bo gdy różnica wybije 3 latka, to już się nie zdecydujemy. Tak więc dopiero zobaczę jak to będzie i zdecyduję, gdy już będę mamą. Póki co chcę chociażby to jedno ;-)
No my się psychicznie przygotowujemy na to, że moja mama gdy się dowie, to wykupi wszystkie zabawkowe w okolicy, choć już słyszę te słowa "to dobrze, że będziesz miała dziecko, ale czemu akurat z nim?". Oczywiście ona wypowie to tak pół żartem, a pół serio, ale mam wrażenie, że tylko czeka aż się rozstaniemy i znajdę sobie kogoś innego. Oczywiście się nie doczeka.
I jeszcze psychicznie przygotowujemy się na to, że córka mojego partnera może nie być szczególnie zadowolona z zostania siostrą. Choć może to też nie do końca tak, że byłaby na nie, ale po prostu się nie spodziewa u nas chyba nawet takiej decyzji, więc byłby szok.
Za to mam grono koleżanek, które ciągle "dzieciaczka sobie zrób, co taka sama będziesz, szlajała się po bilardach, jak my nie możemy. Tak to chociaż wspólnie do bawialni dla maluchów pójdziemy" - tak żartem rzucają, ale co druga to już się zgłasza na chrzestną, typu "ale jak już ten, to wiesz, wiesz, ja mam bierzmowanie i ja chętnie, chętnie", tak więc chyba musiałabym mieć z tuzin dzieci, aby każda tą chrzestną została i żadna się nie obraziła o pominięcie xD
A tak w ogóle to jestem chora <żali się>. Oczka mi ropieją, mam katarek, boli głowa, mięśnie... niefajnie. W dzień jak się położyłam na drzemkę, niby na godzinkę czy dwie, to spałam do teraz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 11:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Dzieki Wam :) ja od zawsze wiedzialam, ze chce miec duzo dzieci.
Nina- moze ze zaraz po porodzie jak wszystkie objawy ciazy czy karmienia przejda zapomnisz o tym :)
Ja mialam zatrucie ciazowe chodzilam spuchnieta jak niewiem moje cisnienie bylo bardzo wysokie rece mi dretwialy ale przyznam szczerze ze nie przeszkadzalo mi to wiedzac ze niedlugo zobacze sie z Mojim Malenstwem :) Kazdy przechodzi ciaze inaczej oczywiscie mam nadzieje, ze przejdziesz ja jak najlepiej :) :)
Klarysa- ile corka partnera ma lat jesli moge spytac? Ja tez slyszalam zrob sobie dzieciaczka pospiesz sie ale draznilo mnie to jak luldzienslyszac moj wiek dziwili sie ze jeszcze nie mialam dziecka. Nikt nie wie co przeszlam probujac zajsc w ciaze przez te lata jak ciezko mi bylo a im tak latwo zdziwic sie ze jeszcze nie mialam dzieci.
ja bylam chora przez ostatnie dni ale juz jest dobrze, wkoncu moge pojsc na spacerek z mojim Dzieciatkiem :)
milego dnia :)

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 12:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
U nas nie mówią tak, że "jeszcze nie mamy", bo my w ich oczach nie jesteśmy z sobą jakoś szczególnie długo, bo my się z tym tak nie odnosiliśmy, bo nie było za bardzo kiedy, bo to praca, to ja gdzieś tam, on gdzie indziej, i w sumie mieliśmy dla siebie naprawdę minimum czasu, więc jak się pojawiliśmy wspólnie u moich znajomych na chrzcie takiego okruszka, to nieco byli zdziwieni. Co prawda zapraszali mnie z osobą towarzyszącą, ale sądzili, że przyjdę z kimś kogo znają, z kimś z kim się spotykałam i oni o tym wiedzieli, czy z jakimś przyjacielem co też go już widzieli. Reakcja u rodziny mojego partnera była podobna. Stąd oni nie mówią "jeszcze nie macie dziecka, szybko, szybko, śpieszcie się", a bardziej "co tacy sami będziecie, zróbcie sobie maluszka, by mój Kacperek miał się z kim bawić, bo on taki najmłodszy, biedulek i wszyscy go przeganiają". Tak więc nie mają takich pretensji i zdziwienia, bardziej żartem nas tak poganiają, ale bez spinania ;-)
Córka mojego partnera ma 14 lat.
Oczywiście, że możesz pytać, ja się tam nie obrażam przy pytaniach o wiek, jak to niektórzy. Uważam, że jak między ludźmi jest różnica wieku i jest widoczna, to ci ludzie też zdają sobie sami z tego sprawę i nie powinni być oburzeni przy pytaniach typu "a was dużo lat dzieli" czy "przed 40 czy po 40". Życie różnie się układa, jedni decydują się iść razem w wieku 18 lat i już wtedy są gotowi na dzieci, śluby, pracę, rezygnacje z większości imprez, a inni decydują się na to po 30, a nawet po 40 roku życia. Są też ludzie co zmieniają partnerów jak rękawiczki i inni co kilka lat są niekiedy sami, po nieudanym związku. Dlatego ty też mogłaś się tak nie spinać przy pytaniach innych o dzieciaczka, ja wiem, że to może drażnić, robić przykrość, ale jednak ja takie rzeczy często biorę na dystans.
Choć raz mi się zdarzyło, ale to z byłym partnerem jak byłam. W sumie wtedy byłam jeszcze gówniarą bo ledwie 18 lat miałam, tylko my ze sobą byliśmy długo bardzo, bo od wakacji, przed moim gimnazjum, więc ładnych 4-5 lat wtedy to już było. Padły słowa z ust dziewczyny, której nie lubiłam "Mieszkacie już razem pół roku, a ty w ciąży nie jesteś, nie możesz mieć czy co?". No to jej odpowiedziałam "A dasz mi na to dziecko? Utrzymasz je za mnie? Wychowasz? Ty będziesz wstawała w nocy? Nie, więc się zamknij i nie decyduj za mnie. Będę chcieć mieć to będzie, albo nie będę chcieć i nie będę mieć, a może się też tak zdarzyć, że będę chciała, a nie będę mogła, życie, moje własne, a tobie gówno do tego, bo ja się nie interesuję, że twojego małego matka bawi dzień w dzień, a ty łazisz po klubach, dlatego nie wpier... do mnie". Więc z perspektywy czasu, patrząc na tamto wydarzenie to też cię rozumiem trochę, bo zależy kto pyta i w jaki sposób pyta.
A co do choróbska, to ja jakieś grypsko chyba złapałam, choć już mi lepiej, ale katar i ból gardła mi zostały. Ale przynajmniej dzięki temu się mogę bezkarnie obijać i łazić cały dzień w piżamie. Dziś może nawet porządki porobię, bo w sumie by się przydało w szafie poukładać...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 7:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Klarysa masz racje.
Sama z doswiadczemia wiem co masz na mysli bo miedzy mna a mezem jest spora roznica wieku ale przyznam ze nie interesuje mnie co mowia inni bo oboje jestesmy razem szczesliwi i to jest najwazniejsze.
Inaczej reagowalam na pytania co do Dzidziusia miewiem czemu moze dlatego bo tak bardzo chcialam a nawet leczenie nie pomagalo myslalam, ze juz nigdy sie nie uda. Sama rozmowa na ten temat byla dla mnie przykra ale racja zalezy kto bo nie wszyscy. Wiesz bo wygladalo tak jakbyasmy chcieli sie najpierw zabawic czy cos a wcale tak nie bylo bo staralam sie zajsc w ciaze od 20 roku zycia. w wieku 21 poronilam i przez te lata nie wychodzilo. Nie udawalo mi sie to czego najbardziej pragnelam.
Teraz mam i wiem ze bylo warto tyle czekac :) :) :) I mam nadzieje ze bedzie jeszcze wiecej dzieci :) :) :)

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr lis 18, 2015 8:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
Niunia, ale wy jesteście małżeństwem, to też przez to inaczej na was patrzeli pewnie, a u nas... ja do ołtarza iść nie chcę, a o urzędach też nie mam za dobrego zdania, więc... do cywilnego też mi się nie spieszy. Tak więc wychodzi na to, że całe życie będę żyła na kocią łapkę xD No ale coś w tym jest, że znajomi na różnice wieku patrzą nie zawsze przychylnie.
Ja mam 22 lata i liczę na to, że do 27 mi się uda zajść w ciąże, urodzić i nawet do przedszkola posłać, tak więc mam jakieś dwa lata na ziszczenie moich planów o brzuszku i porodzie ;-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw lis 19, 2015 10:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Klarysa mam nadzieje ze szybko zajdziesz w ciaze :) a jak sie dzisiaj czujesz? u mnie ma padac ale moze uda mi sie pojsc na spacerek z Malenstwem.
Ciekawa jestem czy bole ktore ostatnio mialam byly owulacyjne. Mam nadzieje :):) licze na to ze szybko sie uda :) a jak u Ciebie ze starankami?

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw lis 19, 2015 11:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
Ja się staram cały czas, niemal co dnia, a czasami nawet kilka razy dziennie. No chyba, że jesteśmy z 3-7 dni oddaleni od siebie na tyle mil, że staranka są niemożliwe, to wtedy mamy odpoczynek :)
Pogoda widzę się poprawiła, a ja zaraz wychodzę odwiedzić koleżankę i jej dwuletnie maleństwo, a potem to do pracy (pierwszy dzień w nowej) i mam nadzieję, że jakoś mi zleci szybko. No i w sumie humorek mam nie taki najgorszy, ale pewien 12-latek zaraził mnie takim depresyjnym stanem ;-(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw lis 19, 2015 11:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Klarysa gratuluje nowej pracy, mam nadzieje ze dzien minal Ci dobrze w nowym miejscu?
Pozdrawiam

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pt lis 20, 2015 1:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 17, 2015 10:45 am
Wiadomości: 70
Praca taka w miare, nie trudna, nawet przyjemna i zajebista taka ciepla atmosferka w ekipie. tylko dzis zapieprz taki straszny byl bo taki dzien "kino na szpilkach" i byly losowania, wygrane bilety, wszystko inaczej nabijane... wiec bylo takiel biegajiny by byc w kilku miejscach na raz i nogi przez to w tylku czuje . sorry za bledy ale pisze z tel bo nie kam sily wstac po komputer. Dopiero do domu wrocilam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: czw lis 26, 2015 11:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 15, 2010 4:21 pm
Wiadomości: 299
Hej Klarysa co slychac? cos nie moge wysylac mojich postow na watek mam 2016 czy tez masz taki problem ? pozdrawiam
milego dnia :)

_________________
Szczesliwa mama Lipiec 2015 :) :) :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Szalona Matka i minimalizm
Pewnego dnia, zagłębiając się w czeluściach sieci, dotarłam do blogów o minimalizmie. Czytając kolejne strony „porad”, natknęłam się na recenzję ...
Zamknij

Pliki cookies