Dzisiaj jest ndz sie 19, 2018 8:04 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Wiadomość: pt gru 05, 2008 12:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 7:58 pm
Wiadomości: 1049
Lokalizacja: Warszawa
aisha dzięki za odpowiedź :)

Ja się zastanawiam właśnie jak to będzie na macierzyńskim, bo wtedy już wypłata będzie z ZUS przecież... Ja też dopłacam do abonamentu(chyba 29zł, bo oferowali mi jakiś gorszy albo biały za dopłatą) i ściągają mi to co miesiąc z pensji. Ciekawa jestem jak będzie później... Szkoda, że malutki nie będzie objęty opieką :( Szczepić i tak będę państwowo, ale przynajmniej wszystkie badania mięlibyśmy za darmo...

_________________
ObrazekObrazek
Ur.29.12.2008 o 17.00, 2680g, 50cm, 10pkt


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: czw mar 26, 2009 1:04 pm 

Rejestracja: pt sie 29, 2008 9:07 pm
Wiadomości: 2140
to teraz moja przygoda... opiszę bo takie postępowanie lekarza wobec pacjenta według nas powinno być karane

Jestem w 37 t.c., ciążę prowadzę w Medicover, do lekarza chodzę regularnie, i do tej pory nie było większych zastrzeżeń co do prowadzenia ciąży... badania zlecał, nie robił kłopotu z L4...
ok. 1,5 temu zasygnalizowałam mu, że bardzo boli mnie spojenie łonowe, do tego stopnia, że nie mogę chodzić, wstać z łóżka, wejść do wanny... że w tych wszystkich czynnościach pomaga mi mąż, przenosząc mnie z łóżka itp.
ból utrzymuje się 1-2 dni, i zanika, po czym powraca...
nie wiążę go z pracami domowymi, bo staram się od początku ciąży bardzo uważać, więc podejrzewam, że może być spowodowany rozejściem spojenia łonowego...
mój lekarz orzekł, że: boli i ma boleć, bo to taki etap ciąży...
przez kolejne tygodnie nadal bolało, ale skoro ma boleć no to cóż...
podczas kolejnej wizyty, zapytałam czy takie rozejście nie jest wskazaniem do CC, odparł, że nie, że po prostu mam urodzić, a jak chcę CC to... i wsunął mi karteczkę z napisem Iatros... i tekstem: ja tam robię wszystko
od soboty ból spojenia zaczął się nasilać, nie mogłam zmienić pozycji przy leżeniu, o staniu, chodzeniu nie było mowy... no ale ma boleć!!!
w niedzielę doszedł ból podbrzusza, zupełnie jak na @, z wrażeniem, że zaraz mi coś wypłynie... w poniedziałek ból niezmienny, silny, no spa, paracetamol pomagają na 15 minut, mąż przenosi mnie do wanny kilka razy, ulga na krótko...
boli mnie spojenie, podbrzusze, dół pleców, jest biegunka...
ale skurczy jako takich nie czuję, ruchy dziecka takie jak zawsze
we wtorek pojechaliśmy do Medicover do mojego lekarza prowadzącego, zgięta w pół weszłam do gabinetu, opowiadam mu o tym że tak strasznie boli, że sama już nie wiem, czy to zbliżający się poród (pierwsza ciąża) czy to rozejście spojenia czy co... że niedługo zwariuję!!!
podczas badania ginekologicznego prawie siedziałam na zagłówku, badanie było tak nieprzyjemne, bolesne, czułam się tak jakby mnie rozrywał... łzy mi popłynęły, przebrałam się i czekam na decyzję
diagnoza brzmi: wszystko prawidłowo, objawy wskazują na zatrucie pokarmowe :shock: szyjka 3cm, rozwarcia brak
nie miałam zrobionego ani KTG ani USG...
wyszliśmy z mężem i szybka decyzja: szpital!!!!
jakie zatrucie??? jemy to samo, moja dieta jest niskotłuszczowa, delikatna, po za tym czuję że gdyby nie biegunka to cały układ pokarmowy pracowałby normalnie!!!
dojechaliśmy na Izbę Przyjęć do szpitala na Inflanckiej (tu postanowiliśmy wcześniej, że będziemy rodzić)
przyjęto mnie od razu, najpierw KTG, w trakcie wywiad z 2 lekarzami stażystami, badanie ginekologiczne, rozmowa z lekarzem dyżurującym...
skurcze nieregularne, tętno dziecka prawidłowe, szyjka 2 cm, rozwarcie 1cm, zatrucie pokarmowe wykluczone!!!! absurd i śmiech na sali, ból może być spowodowany początkiem akcji porodowej, może być efektem rozejścia się spojenia - co sprawdzimy po porodzie, może być spowodowany wszystkim ale nie zatruciem!!!
decyzja: zostaje Pani u nas na patologii ciąży? albo wraca Pani do domu, obserwuje ruchy dziecka, jakby ból się nasilił, wraca Pani w ciągu 5 minut?
wybieram opcję nr 2, z dzieckiem wszystko dobrze, mieszkamy o rzut beretem, dom jednak mnie uspokaja, postępu porodu brak, jakby co mogę być w każdej chwili
rano kolejne KTG w szpitalu, sytuacja bez zmian, więc znowu wracamy do domu i czekamy czy się akcja rozwinie :)
na godz. 14 umówione USG w Medicover - jedziemy do mojego lekarza prowadzącego
mąż mu opowiedział, jak na jego absurdalną diagnozę zareagowano w szpitalu
po czym położyłam się na leżance, lekarz tak obrócił monitor, że dziecka nie widzieliśmy, w opisie z USG mam napisane: płód pojedynczy, szacowana waga 2900 gram, łożysko II stopnia.
nic więcej się nie dowiedziałam, na moje pytanie, czy Synek jest bezpieczny, donoszony, czy z USG nie wynika nic złego, usłyszeliśmy tylko: przecież i tak to pani sprawdzi w szpitalu...

jesteśmy na etapie pisania skargi na lekarza prowadzącego z Medicover, za przedmiotowe potraktowanie, za nie udzielenie odpowiedzi na podstawowe pytania, za sugerowanie zabiegów w prywatnej klinice...

pierwszy raz w życiu się z takim czymś spotkaliśmy
cieszę się, że trafiłam w szpitalu na kompetentnych lekarzy, którzy zbadali dziecko i mnie i wykluczyli zagrożenie, że potraktowano nas jak ludzi, jak przyszłych rodziców i uspokojono

nie chciałam tu podawać nazwisk, ale gdyby ktoś chciał to zapraszam na prv.

Dziewczyny, nie dajcie się tak zbywać! mamy prawo konsultować nasze obawy z całym sztabem lekarzy, i nikt nie może się obrażać za to, że pojechaliśmy do innego lekarza sprawdzić trafność diagnozy!!!
nie żyjemy w kraju III świata. Walczmy o zdrowie naszym Dzieci i Swoje.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw cze 11, 2009 5:58 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 10:02 am
Wiadomości: 1522
Lokalizacja: Józefosław (pod Warszawą)
ja chodzę do dr. Czempińskiego na domaniewską - serdecznie polecam :)

USG robię u Sołowieja na Ursynowie - świetny jest :)

ja generalnie z Medicover jestem zadowolona, szkoda, że niedługo ta opieka mi się kończy (mam od taty z pracy i po 25 roku życia koniec)

Wszystkie badania do tej pory miałam za darmo :) nic nie płaciłam :D

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt sty 04, 2011 3:39 pm 

Rejestracja: wt sty 04, 2011 3:37 pm
Wiadomości: 3
Witam, chciałam opisać poród w szpitalu medicover w Warszawie. Czuje sie oszukana i okradziona ( znieczulenie podczas operacji cesarskiego cięcia w moim przypadku nie zadziałało , oprócz tego podczas operacji włożyłam dwukrotnie ręke w ranę, pomimo kilkakrotnych próśb o potrzymanie ręki. Odebrali mi najpiękniejszy moment, jakim jest pierwszy kontakt matki z dzieckiem ( nie ukrywam nad tym ubolewania).
Hasłem reklamowym jest "Poród nie musi boleć". W moim przypadku podczas operacji c.c. czułam okropny ból, który był przeze mnie sygnalizowany. Po złożeniu reklamacji, otrzymalismy pismo wyjaśniające z szpitala Medicover że nie widzą podstaw do zwrotów kosztów porodu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw kwie 16, 2015 6:15 pm 

Rejestracja: czw kwie 16, 2015 6:11 pm
Wiadomości: 4
Czasami czytam opowieści kobiet, które miały nieprzyjemność rodzić w publicznych szpitalach i źle mi na samą myśl, że miałabym przejść przez to samo.
Podłączam się po części do tematu, bo sama zaczęłam szukać opcji wykupienia jakiegoś pakietu medycznego, np. <spam>
Wtedy przynajmniej kobieta ma dostęp do lekarzy różnych specjalności, wliczone w to prowadzenie ciąży, wszystkie badania itd.
Nie wiem tylko co z porodem, ale też bardziej pasowałaby mi opcja porodu w prywatnej placówce.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz maja 31, 2015 7:51 pm 

Rejestracja: czw kwie 30, 2015 11:53 am
Wiadomości: 10
Z mojego doświadczenia prywatna opieka medyczna to opieka bez kolejek, ale też prawdą jest, że niezależnie od przypadku dla każdego pacjenta jest przeznaczone tyle samo czasu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt lip 28, 2015 12:33 pm 

Rejestracja: wt sie 05, 2014 10:35 am
Wiadomości: 43
A możecie polecic jakiegos konkretnego ginekologa, niekoniecznie położnika :) Takiego na wizyty kontrolne - szukam w Medicoverze, najlepiej centrum lub Praga Południe.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: wt wrz 26, 2017 1:13 am 

Rejestracja: pt maja 01, 2015 9:16 am
Wiadomości: 18
Szpital Medicover znam, bo rodziłam tam dwójkę dzieci- za pierwszym razem sn, za drugim- cesarka :) placówka jest niereformowalna, z starym sprzętem, nigdy nie wiadomo czy jakieś komplikacje się nie pojawią i jakiej aparatury nie będzie potrzebował maluszek. Mają pomocny i przyjazny personel- pamiętam swoją położną podczas pierwszego porodu, świetna kobieta, potrafiła mnie uspokoić i przestałam się tak stresować.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Naturalne planowanie rodziny
Naturalne Planowanie Rodziny (NPR) to metoda przewidywania okresów płodnych i niepłodnych w cyklu kobiety, na podstawie obserwacji fizjologicznych objawów występujących w ...
Zamknij

Pliki cookies